Możesz zrobić pyszne zakupy z rabatem 12% na hasło: reva12

piątek, 15 maja 2020

Kakaowo-proteinowy budyń rumowy z bakaliami

O matko jakie to pyszne! Gęsty, kakaowy, bakaliowy, maślany - przedstawiam Wam drodzy czytelnicy (moim zdaniem) najlepszy keto budyń jaki jest na blogu! Choć wersja malinowa z bloga goni to ta zdecydowanie przebija wszystkie:) Idealny na babskie dni! :) UWAGA: NIE PATRZYMY NA ILOŚĆ KCAL, serio, bo zaszalałam :)

Przepis na 1 duży kubek (lub 2 mniejsze filiżanki ze zdjęcia):
  • 50 g masła*
  • 20-30 kakao (zależy jak mocny smak ma mieć budyń, ja lubię dużo kakao)
  • 100 g mleczka kokosowego (ewentualnie można użyć migdałowego, ale trzeba dać ciut więcej odżywki, bo jest bardziej rzadkie niż kokosowe)
  • 100 g wody (lub więcej mleczka kokosowego albo mleka migdałowego)
  • 30-40 g odżywki białkowej (czasem używam do deserów wersji kakaowej i waniliowej odżywki wpc)
  • 20 g nasionek chia (można pominąć, ale z nimi budyń wychodzi bardziej kleisty)
  • opcjonalnie: erytrol/ksylitol/stewia (radzę nie dawać więcej niż łyżka ze względu na słodki dodatek odżywki)
  • ulubione bakalie: w moim przypadku 20 g wiórków kokosowych i 10 g orzechów włoskich
  • kilka kropel aromatu o smaku rumu (zdecydowanie polecam dodać)
  • opcjonalnie: można dodać łyżkę masła orzechowego na sam koniec na górę
*Nie próbowałam wersji z olejem kokosowym zamiast masła i nie wiem czy wyjdzie. Wersję na maśle robiłam 4 x i wychodzi bez problemu. Robiłam 2x wersję na samej wodzie i 2x wersje na wodzie i mleczku. Obie wychodzą, ale wersja z mleczkiem i wodą jest smaczniejsza.

Chia namoczyć wcześniej przez 30 minut w łyżce wody. Masło, kakao i mleczko razem zagotować, aż składniki się połączą. Zdjąć z gazu, wrzucić nasiona chia, słodzidło do smaku, odżywkę i wymieszać najlepiej trzepaczką, żeby dobrze rozbić grudki odżywki. Dodać bakalie. Jeśli masa jest zbyt rzadka można dodać więcej odżywki. Jeśli jest zbyt gęsta to warto dodać odrobinę wrzątku i dokładnie wymieszać.  

Mój budyń na zdjęciu jest gęsty, taki uwielbiam:) Można go zjeść na gorąco (co polecam) lub przelać do słoiczków i ostudzić, a następnie schłodzić w lodówce. Powstanie pyszny krem.
Makro (cała porcja z przepisu z 30 g kakao, wodą i mleczkiem kokosowym, 40 g odżywki, nasionami chia, wiórkami i orzechami): około 1113 kcal
B: 44,9
T: 90,8
W: 21,9*


Makro (1 z 2 filiżanek z przepisu z 30 g kakao, wodą i mleczkiem kokosowym, 40 g odżywki, nasionami chia, wiórkami i orzechami): około 557 kcal
B: 22,5
T: 45,4
W: 11*

*Wartości na blogu zawsze podane są w gramach. 

Smacznego!

****************************************************************
Udostępniajcie jeśli macie ochotę! :)

Bardzo proszę o uszanowanie mojego autorstwa do zdjęć i przepisów :)

USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Art. 78. 1.

5 komentarzy:

  1. Wygląda obłędnie. Czy mleczko kokosowe ma być z puszki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj akurat nie musi, bo i tak można dodać wodę, ale jeśli podałam w przepisie mleczko to wliczone jest te z puszki, a nie "mleko".

      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Dziękuję za odpowiedź, będę pamiętała :*

    OdpowiedzUsuń
  3. O Boże jaki dobry ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń

Print