piątek, 1 listopada 2019

Cynamonowe naleśniki proteinowe na mleku migdałowym

Na stronie mamy już naleśniki bez mąki, na mleku i mące kokosowej (moje ukochane!), naleśniki z białek zapiekane z serem w słodkim sosie na żółtkach, naleśniki z mięsem mielonym zapiekane z serem... Dziś kolejna propozycja! Trochę podrasowana wersja naleśników z bloga:) Są cynamonowe, bardzo mięciutkie, delikatne i idealne do zwijania, bo nie łamią się nawet na drugi dzień :)

Przepis na około 10 sztuk mniejszych naleśników (pierwotny przepis na blogu bez dodatku odżywki tutaj [klik]):
  • 3 jaja
  • 35 g odżywki białkowej
  • 30 g mąki kokosowej 
  • 200 g mleka migdałowego (można zastąpić domowym mlekiem z przepisu tutaj [klik] lub płynnym mlekiem kokosowym z kartonu)
  • pół łyżeczki cynamonu
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia 
  • opcjonalnie: erytrol/ksylitol/stewia
  • 40 g oleju kokosowego do smażenia (można jedynie spryskać patelnię i smażyć prawie bez tłuszczu jeśli jest nieprzywierająca)
Wszystkie składniki wymieszać razem trzepaczką na gładką masę.
Wylewać malutką chochelkę na środek patelni na rozgrzany olej (nie trzeba dużo jeśli patelnia jest nieprzywierająca). Smażyć jak racuchy czyli zaczekać, aż pojawią się pęcherzyki powietrza (nie rozlewać naleśnika na całą patelnię), naleśnik urośnie, a boki zaczną się same odklejać od patelni.

Dopiero wtedy przewrócić dużą łopatką na drugą stronę i smażyć jeszcze chwilkę.
Naleśnik powinien być bardzo delikatny, ale nie powinien się rozerwać.

Świetnie smakują podane z gęstym mleczkiem kokosowym zmiksowanym z owocami (o konsystencji jak jogurt) oraz kakao.
Makro (1 naleśnik z 10 z przepisu wraz z olejem do smażenia, bez dodatków): około 89 kcal
B: 5,4
T: 6,6
W: 1,3*

*Wartości na blogu zawsze podane są w gramach. 

Smacznego!

****************************************************************
Udostępniajcie jeśli macie ochotę! :)

Bardzo proszę o uszanowanie mojego autorstwa do zdjęć i przepisów :)
USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
Art. 78. 1.

2 komentarze:

  1. Cześć, w kilku Twoich postach i w książce KetON widziałem przepisy z odżywką białkową. Z tego co widzę, to jest kilka rodzajów (Koncentrat, Izolat, Kazeina micelarna). Ktoś mi powiedział, że do wypieków najlepsza jest kazeina(znalazłem taką, która ma B/T/W 80g/1,4g/3,7g) i się zastanawiam czy kupić. Zgaduję, że miałaś okazję korzystać z różnych odżywek, poleciłabyś jakąś do wypieków?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam najzwyklejszego wpc z kfd, niemniej jednak polecam stosować w małych ilościach (ze względu na słodzik - sukralozę) lub znaleźć odżywkę słodzoną stewią:)

      Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń

Print